Preferencje

Jestem od czasu do czasu zalewana super propozycjami współpracy, którymi nie jestem w ogóle zainteresowana. Kontaktują się ze mną jacyś bliżej nieokreśleni headhunters, tworzący bliżej nieokreślone bazy blogerów książkowych. Proponuje mi się między innymi pisanie recenzji w określonej formie, o określonej liczbie znaków i na określony termin. Szczytem wszystkiego jest insynuowanie, że mam w nich umieszczać linki do jakichś księgarń, wydawnictw i bóg wie, czego jeszcze. Wolę nie dociekać co oznacza ta „określona forma”, bo mogłoby się okazać, że miałabym użyć z góry określonych zwrotów. Nikt oczywiście nie mówi wprost, że mają to być recenzje pozytywne, ale nie mogę oprzeć się wrażeniu, że właśnie o takie chodzi.

Są nawet propozycje, że dostanę za ich napisanie parę złotych. Nie mam ochoty ani czytać ani pisać na zamówienie za parę złotych kiedykolwiek czegokolwiek. Nie chodzi nawet o to, że wszyscy patrzą podejrzliwie na takie recenzje, że oskarżają blogera o sprzedawanie się i nieuczciwość. Po prostu nie interesuje mnie czytanie i pisanie o przeczytanych lekturach na zamówienie, bo mi to zabija przyjemność czytania. Zdaję sobie sprawę, że może mnie tym sposobem ominąć coś ciekawego, ale trudno, przeżyję. Piszę o tym tutaj, bo ci łowcy jeleni znajdują mnie właśnie tu na blogu i podobno nawet czytają moje opinie o książkach. Mam nadzieję, że przeczytają i ten wpis i albo zaproponują duże pieniądze albo się odczepią. Ha, ha, ha…

Jest jeden wyjątek od tej reguły, a właściwie dwa. Pierwszy, jeżeli zwraca się do mnie z propozycją przeczytania książki sam autor. Jest to dla mnie dowodem zaufania i tego, że ważna może być dla kogoś właśnie moja opinia. Wtedy przynajmniej rzucam okiem na propozycję. Jeżeli nie jest to wampirzy erotyk lub coś podobnego, to istnieje duże prawdopodobieństwo, że przeczytam.

Drugi wyjątek to bezpośredni kontakt z wydawcą, który nie stawia żadnych dziwnych warunków ograniczających mnie w jakikolwiek sposób. Naprawdę to doceniam.

Reszta mnie nie interesuje.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *