Mam poważne braki w tej dziedzinie

Svenska Deckarakademin

221 bra deckare du bör läsa innan du mördas (221 dobrych kryminałów, które powinieneś przeczytać zanim cię zamordują)

BTJ Förlag, 2011, stron 271

Svenska Deckarakademin zaczęła działać w 1971 roku. Sam pomysł narodził się wiele lat wcześniej. W 1957 Hans-Krister Rönblom wystąpił z taką propozycją jako odpowiednikiem dla Svenska Akademin, która przyznaje literacką nagrodę Nobla. Głównym celem miało być promowanie sensacji wysokiej jakości. Można powiedzieć, że jak chcieli, tak zrobili. Ustawili poprzeczkę wysoko i od czterdziestu lat propagują sensację, która jest w stanie przez nią przeskoczyć.

Członkowie Akademii spotykają się dwa razy w roku, w lokalach biblioteki sensacji znajdującej się w Eskilstunie. Co roku przyznają Złoty Łom (Den Gyllene Kofoten) za najlepszy szwedzki kryminał, najlepszy szwedzki debiut kryminalny, najlepsze tłumaczenie na język szwedzki i najlepszą książkę faktograficzną z zakresu sensacji . Psa Gończego (Spårhunden) przyznają za najlepszą książkę sensacyjną dla dzieci i młodzieży. Zdarza się, że w niektórych kategoriach nie przyznaje się nagrody nawet przez kilka lat, kiedy brak kandydata odpowiadającego wysokim wymaganiom Akademii.

Wśród nagrodzonych sporo znajomych nazwisk: Henning Mankell (wielokrotnie nagradzany), Håkan Nesser, Jan Guillou, Liza Marklund, Åke Edwardson, Leif GW Persson, Camilla Läckberg, Tomas Kanger, Stieg Larsson, Arne Dahl.

Johan Theorin został wyróżniony już jako debiutant. Podobnie było z Åke Edwardsonem, Håkanem Nesserem i Lizą Marklund. Można więc śmiało powiedzieć, że mają nosa i niczego godnego uwagi nie przegapili.

Czterdziestolecie działalności uświetnili wydaniem leksykonu kryminału pod dość przewrotnym tytułem: 221 dobrych kryminałów, które powinieneś przeczytać zanim cię zamordują.

Jest to 221 krótkich recenzji książek sensacyjnych napisanych przez 25 autorów. Starannie ułożone według roku wydania (pierwsza z 1818, ostatnia z 2008) i oznaczone symbolami, do jakiej z dziesięciu kategorii sensacji należą. Nie ma wśród nich, niestety, ani jednego polskiego autora, bo Josepha Conrada zakwalifikowano jako Anglika. Nie podano nawet jego prawdziwego nazwiska , co mnie dziwi, bo z innymi autorami postarano się lepiej, podając wszystkie pseudonimy lub prawdziwe nazwiska, jeśli tworzyli pod pseudonimami. W tym doborowym towarzystwie jest też (jak dla mnie, dość nieoczekiwanie) Fiodor Dostojewski, Selma Lagerlöf, Friedrich Durrenmatt, William Faulkner i Gabriel Garcia Marquez.

Znalazłam kilka ciekawych pozycji, które chciałabym koniecznie przeczytać. Niektóre ukazały się dość dawno i pewnie nie łatwo będzie je znaleźć, ale spróbuję. Należy do nich powieść prababki współczesnego szwedzkiego kryminału Kjerstin Göransson-Ljungman, wzorującej się na twórczości Doroty Seyers i Agathy Christie. Tytuł powieści to Tjugosju sekundmeter snö, napisana w 1939 roku. Generalnie rzecz biorąc to niewiele z proponowanych przez Akademię lektur czytałam, o wielu nawet wcześniej nie słyszałam.

Oprócz recenzji można znaleźć też spis wszystkich nagród i nominacji do nich, jakie Akademia zdążyła rozdać w ciągu czterdziestu lat swojego istnienia.

Mam nadzieję, że na kolejne takie kompendium nie trzeba będzie czekać następnych 40 lat, bo mogę nie dożyć tej chwili.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *