Przypadkowa bibliotekarka nie doczekała

Od piątku do dziś odbywało się wielkie świętowanie otwarcia nowej biblioteki w mojej mieścinie. Dziś już nikt nie wspomina, że spóźnione o mniej więcej cztery lata. Z zapisków przypadkowej bibliotekarki, które właśnie przenoszę na nowy blog wyczytałam, że gdyby wszystko odbyło się w planowanym terminie, to z dużym prawdopodobieństwem wzięłabym udział w przeprowadzce. Los chciał jednak inaczej i przypadkową bibliotekarkę ominęło wielkie pakowanie i trzebienie polskojęzycznych zbiorów bibliotecznych.

Wczoraj poszłam obejrzeć nową bibliotekę i jestem pod wrażeniem mimo, że na piętrze jest na suficie ten sraczkowaty kolor, co do którego zgłosiłam zastrzeżenia na bibliotecznym zebraniu jakieś sześć lat temu. Nikt mi jednak na szczęście nie każe patrzeć w sufit, więc niech sobie jest. Główna sala biblioteczna nie ma żadnych okien, ale dzięki temu, że w międzyczasie bardzo rozwinęła się technika oświetlenia ledowego, udało się rozwiązać ten problem w bardzo prosty, skuteczny i tani sposób. Wszystkie półki bilioteczne mają podświetlenie ledowe i efekt jest imponujący. Biblioteka jest piękna, choć oczywiście daleko jej do tej duńskiej, którą służbowo odwiedziliśmy wiele lat temu, kiedy projekt naszej biblioteki dopiero powstawał.

Obejrzałam dokładnie polskojęzyczny zbiór i z przerażeniem stwierdziłam, że zlikwidowano wszystkie polskojęzyczne książki wydane przez Kulturę paryską! I nikt mnie o tym nie zawiadomił, choć wyraźnie prosiłam, aby w razie likwidacji jakichkolwiek tytułów w języku polskim poinformować mnie o tym. Nie mogę uwierzyć, że spalono tyle dobrej literatury! Książki dla dzieci są, młodzieżowych nie zauważyłam, choć według informacji umieszczonej na półce powinny być w tym samym miejscu co dziecięce. W salce z książkami w obcych językach stoją ciągle w kącie nierozpakowane kartony, więc możliwe, że jeszcze nie wszystkie polskie już rozpakowano.

Polskie zbiory zajmują dziś trzy półki i po obejrzeniu ich zauważyłam, że nie przybyło kompletnie nic nowego od czasu, kiedy skończyłam pracę w bibliotece.

Pierwszą osobą na którą wpadłam w nowej bibliotece, była Anna. Wymieniłyśmy kilka uprzejmości i poszłam dalej. Wokół kłębił się taki tłum, że nawet gdybym chciała, to nie było szansy na dłuższą pogawędkę. Anna zdążyła mi jednak powiedzieć, że biura personelu bibliotecznego nie są jeszcze gotowe, a to oznacza, że Anna nie ma jeszcze biurka, na którym znowu miesiącami będą leżeć książki.

Biblioteka jest od teraz czynna codziennie, a ja będę tam na pewno często przychodzić. Pokochałam to miejsce od pierwszego wejrzenia, choć już nie jako przypadkowa bibliotekarka, a po prostu zwykła czytelniczka.

26 Replies to “Przypadkowa bibliotekarka nie doczekała”

  1. Pierwszy?! Bardzo przyjemne miejsce, niech Ci się dobrze bloguje 🙂 I wreszcie jest szansa na powiadomienia o komentarzach (tylko doinstaluj sobie widget „Subscribe to Comments Reloaded”).

    1. Pierwszy wpis tylko tu i pierwszy komentarz pod nim 😉 Cieszę się, że uważasz miejsce za przyjemne. Co to za widget, o którym wspominasz? Chyba jeszcze nie opanowałam dostatecznie wszystkiego w nowym miejscu 😛

      1. Widget umożliwia subskrybowanie nowych komentarzy. Jak wejdziesz na zaplecze swojego bloga, to z lewej w kolumnie powinny być „Wtyczki” -> „Dodaj nową”, w wyszukiwarce wbijasz nazwę i instalujesz. Jeśli nie masz, to doinstaluj tak samo Jetpack, będziesz miała statystyki.

          1. O, już zamontowane, cudownie. Pierwszy raz w życiu nie będę u Ciebie co chwila odświeżał strony, żeby sprawdzić komentarze. Jednak blox jest pod tym względem koszmarny.

          2. Zamontowane. Wszystko to na razie czarna magia, ale w końcu pewnie ogarnę się jakoś 😉

  2. Witaj na nowym miejscu. Ja jestem zadowolona bo mogę komentować tylko muszę ogarnąć powiadomienia o wpisach.
    Szczęśliwego miejsca i wielu ciekawych opowieści o książkach. 🙂

    1. Helloł! Podoba mi się tu bardziej z każdym dniem. Jak już przeniosę wszystko z bloxa, będzie super! Prenumerata jest dostępna w lewej szpalcie. Uściski!

  3. No, dziń dybry! 😀 Przeczytałem i powiem szczerze, że z niecierpliwością czekam na rozbudowę mojej WBP, którą bardzo lubię, ale jak zamieni się w nowoczesne centrum multimedialne, to będę lubił jeszcze bardziej 😛 No i mam nadzieję, że nie będzie takiej obsuwy jak tu piszesz 🙂

    1. 🙂 🙂 🙂
      Bazylu, nie takie to proste być prorokiem, więc spoko.
      Dla mnie jednak czas na bloxie się definitywnie skończył po krótkiej, acz intensywnej korespondencji z adminem, którą nawet cytowałam na fejsie. Faktem też jest, że już dołożyli wszystkim na blogi reklamy, a to nie wróży dobrze. Na Twoim śmieciuszku też coś niezwykle spokojnie ostatnio. WBP? Czy ja o czymś nie wiem?

        1. Ha! Zabrzmiało jak jakiś szyfr tylko dla wtajemniczonych 😉
          Mam lenia od dawna i zastanawiam się, czy przeprowadzka mnie w końcu zmobilizuje do pisania. Przenoszenie wpisów, gdzie każdy czytam i prawie każdy edytuję to katorżnicza praca. Po tym, napisanie jednej notatki od czasu do czasu powinno być betką 😛

          1. Żadnych przenosin. Z moim zapałem, to se mogę co najwyżej kolor szablonu zmienić. A i to z niechęcią. Już samo zmienianie okładek czytanych książek jest wyzwaniem 🙂

          2. Nie ma strachu! Blogspot się trzyma (na razie 😛 ) Możesz się lenić 😉

  4. Witaj Bookfo po nowemu:)
    Mam nieśmiałą nadzieję na więcej Twoich wpisów i nie tylko o książkach ale także o Twojej nowej pracy.
    Nowa biblioteka ładnie się prezentuje i chyba nie tylko wizualnie? Widzę, że jednak jakiś sentyment masz do niej a i wspomnienia jakieś są 😉
    A mówiąc serio, też bym chciała taką bibliotekę.

    1. Biblioteka jest piękna <3
      Moja nowa praca nie jest już taka nowa, bo niedługo miną mi w niej 4 lata. Czas leci!

  5. łoł! jestem pod wrażeniem. Ten budynek jest obok Twojej starej biblioteki? W mojej wiosce takiej nie ma, buuuu. 🙂 No tak, ale ja mieszkam na zadupiu ;). Ściskam serdecznie.

    1. Nie jest obok, ale dość blisko. Piękne miejsce! Kosztowało miliony, ale to dobrze wydane pieniądze (podatników).

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *