Literacki Nobel zostaje w domu

Tegorocznym laureatem nagrody został Tomas Tranströmer (urodzony w 1931 roku), psycholog, tłumacz i poeta, nominowany do nagrody corocznie od 1993 roku.

Nikt nie śmiał sądzić, że dostanie nagrodę, chociaż, że może to w tym roku być jakiś poeta, mówiło się dość głośno. Szwedzi niechętnie dają nagrodę rodakom, wiec okrzyk radości zebranych przed najsłynniejszymi szwedzkimi drzwiami był bardzo głośny i spontaniczny. Zebrani w studio wszelkiej maści znawcy literatury nie umieli ukryć radości. Glosy się załamywały, a nawet co wrażliwsi ukradkiem ocierali łzy.

Jestem bardzo umiarkowaną miłośniczką poezji, ale wszyscy polscy miłośnicy poezji, którzy  jeszcze nie znają laureata tegorocznej nagrody mogą od razu sięgnąć po jego wiersze. Są przetłumaczone na język polski przez bardzo dobrego (według fachowców) tłumacza. Jego poezją i haiku można się delektować w sześćdziesięciu językach.

Tomas oczywiście wcale nie spodziewał się nagrody, chociaż ma na swoim koncie kilkadziesiąt prestiżowych nagród i wyróżnień.

Jeżeli przypominacie sobie nazwiska szwedzkich pisarzy rozsypane na moim bibliobusie to pewnie pamiętacie, że jego nazwisko też tam jest.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *