Ofiara lojalności

Jens Lapidus

Honor (Heder)

Novellix, 2011, stron 30

Wydawnictwo Novellix kontynuuje wydawanie świetnej serii nowelek, napisanych specjalnie na tę okazję przez interesujących szwedzkich pisarzy. Z numerem dziesiątym ukazała się nowela Jensa Lapidusa „Heder” (Honor). Po raz kolejny autor sięgnął do swoich zawodowych doświadczeń, umiejętnie wykorzystując znajomość świata przestępczego, aby opowiedzieć interesującą historię z mocnym akcentem psychologicznym.

Główny bohater, Adam, wychodzi z więzienia po dziesięciu latach, które odsiedział, kryjąc kumpli. Teraz chciałby zacząć nowe życie, ale czuje się kompletnie zagubiony i bezradny. Dziesięć lat to szmat czasu. Świat pogalopował do przodu, Adam nie wie co to Google Earth, smartphone…

Nawiązanie kontaktu ze swoim dwunastoletnim synem i praca, to jego priorytety. Rzeczywistość, to stempel z powodu wyroku za napad z bronią w ręku. I nikt, na kogo mógłby liczyć. W środowisku, w którym się obraca, pojęcie honoru i lojalności wcale nie oznacza tego, czego się spodziewał. Nie ma zmiłuj…

Teraźniejszość przeplata się z fragmentami przesłuchań bohatera na sali sądowej. To bardzo realistyczne dialogi; sędzia – oskarżony. Skręcałam się z irytacji, czytając jak bohater wytrwale starał się o najwyższy wymiar kary.

Jest też polski akcent, a nawet trzy. Matka Adama i zupa ogórkowa, „najlepsza na północy”. Trzeci brzmi jednak wyjątkowo mało wiarygodnie. Polska mama Adama nazywa go JABKA. Za nic nie mogę rozgryźć co autor miał na myśli. Hm… Jabłko? Adam i jabłko to w końcu dość znany duet.

Mało stron, dużo treści. Mimo, że tematyka jest mi dobrze znana, zarówno z literatury jak i filmów, to historia bardzo wciąga, a trzydzieści stron to stanowczo za mało. Nie mogę oprzeć się wrażeniu, że dostałam do przeczytania tylko fragment większej całości. Powtórzę więc po raz enty: nie lubię nowelek, opowiadań i tym podobnych krótkich form. Działają na mnie jak syropek na apetyt, chcę dalszego ciągu.

Żeby się nade mną popastwić trochę więcej, wydawnictwo Wahlström & Widstrand planuje wydanie wkrótce zbioru opowiadań Lapidusa pod dającym do myślenia tytułem „Mama försökte” (Mama próbowała), a w nim znajdą się oprócz Honoru, inne opowiadanka w stylu noir, horror, a nawet SF.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *